• przerywają zmianowania zbożowe lub inne dominujące w danym płodozmianie,
    • obniżają zagrożenie patogenami w uprawach następczych,
    • wprowadzają do gleby dodatkową masę organiczną, kompensując tym samym często brak obornika,
    • poplony motylkowe wzbogacają glebę w azot,
    • ograniczają wzrost chwastów,
    • ograniczają erozję glebową - wodną i powietrzną, zapobiegając wymywaniu i wywiewaniu z gleby części spławialnych,

decydujących o żyzności gleby,

    • pobudzają życie biologiczne w glebie,
    • zapobiegają parowaniu wody z gleby,
    • przyczyniają się do zatrzymywania śniegu z opadów zimowych, nie dopuszczają do jego zwiewania,
    • na przedwiośniu po zimach bezśnieżnych zapobiegają przesuszaniu gleby, gdy jeszcze jest za wcześnie na uprawki wiosenne,
    • przyczyniają się do udostępnienia pierwiastków niedostępnych wcześniej dla roślin następczych,ponadto w gospodarstwach konwencjonalnych:
    • ograniczają zużycie pestycydów,
    • ograniczają ilość nawozów azotowych,

Obecnie głównym celem wysiewu międzyplonów jest przerwanie dominacji roślin zbożowych w płodozmianach

gospodarstw konwencjonalnych, gdzie zboża stanowią od 65% do nawet 100% gruntów ornych w gospodarstwie.

Rośliny międzyplonowe przerywają częściowo cykle rozwojowe patogenów zbożowych, a tym samym przyczyniają

się do podniesienia zdrowotności roślin następczych, bez stosowania fungi - i insektycydów.

Bobik i wyka ozima należą do roślin z rodziny bobowatych Fabaceae (dawniej: motylkowate (Papilonaceae))

i dzięki żyjącymi z nimi symbiotycznie bakteriami z rodziny Rhizobiaceae (z rodzaju: Rhizobium) pobierają azot

z powietrza, a poprzez procesy redukcyjne wiążą go w postać amonową, a dalej ta poprzez reakcję z odpowiednimi

kwasami organicznymi tworzy aminokwasy potrzebne do wzrostu roślin. Stąd rośliny z rodziny bobowatych

(motylkowate drobno- i grubonasienne (strączkowe)) nie potrzebują nawożenia nawozami azotowymi. Uprawa tych

roślin w międzyplonach lub plonie głównym wzbogaca glebę w azot organiczny, który to jest rozkładany

w procesach amonifikacji i dalej nitryfikacji, poprzez odpowiednie bakterie do azotanów i te są pobierane przez

rośliny niemotylkowe. Procesy te przebiegają stosunkowo wolno i dostarczają roślinom następczym potrzebnego

azotu przez cały okres ich wzrostu. Ilość dostarczonego w ten sposób azotu waha się w dość dużym zakresie

i jego ilość zależy od wielu czynników, m.in. długości wegetacji, ilości opadów, temperatury, pH gleby, ilości bakterii

z tych rodzin w glebie itp. i zawiera się w granicach: 50 - 200 kg./ha. Azot zgromadzony w resztkach pożniwnych

  1. z bobiku wystarcza do całkowitego zaspokojenia potrzeb pokarmowych pszenicy ozimej, która daje

w gospodarstwie ekologicznym plon porównywalny z plonami z gospodarstw konwencjonalnych.

Stosując w poplonach te rośliny wzbogacamy glebę w azot i tym samym ograniczamy zakup nawozów mineralnych.

Co ważne azot związany poprzez bakterie jest w dużym stopniu odporny na wymywanie z gleby, gdyż jest

częściowo w postaci organicznej i poprzez to jest uwalniany stopniowo, co jest bardzo korzystne dla roślin

następczych. Wskazane jest, aby międzyplony ścierniskowe pozostawić bez przyorania przez zimę, o ile nie będzie

wysiewać się ozimin. Ten sposób postępowania zapobiega erozji wietrznej i wodnej w czasie zimy. Korzystnie wpływa

na gromadzenie zasobów wodnych z pokrywy śniegowej oraz zapobiega parowaniu wody w przypadku

zim bezśnieżnych i wczesną wiosną, gdy jest brak śniegu, a jest za wcześnie na uprawki przedsiewne-wiosenne.

Taki mulcz sprzyja rozwojowi fauny glebowej od mikro, poprzez mezo do mega.