Jak zbudować dobry kompost?

W ekologicznym gospodarstwie rolnym, ogrodniczym, ogródku przydomowym lub działce podmiejskiej, a nawet w doniczce, podstawowym nawozem zapewniającym żyzność gleby, prawidłowy wzrost roślin oraz zadowalające plony jest kompost.

Kompost to produkt fermentacji tlenowej. W pryzmie kompostowej zachodzą procesy destrukcji substratów złożonych na pryzmę (rozkład celulozy, białek, tłuszczów) i jednocześnie synteza nowych związków humusowych. Pierwszymi “mieszkańcami” są grzyby - “jednodniówki” pojawiające się na pryzmie, potem do pracy zabierają się inne grzyby wewnątrz pryzmy, mikroorganizmy, a na końcu dżdżownice. Gotowy kompost ma ciemną barwę i przyjemny “ziemny” zapach. Wzięty do ręki nie brudzi ich. W gotowym kompoście raczej nie możemy wyróżnić substratów stanowiących materiał przeznaczony do kompostowania. Mogą tam znajdować się jedynie drobne pozostałości gałązek, kostek zwierząt, resztki minerałów. Do kompostowania możemy przeznaczyć każdą materię organiczną, np. obornik, słomę, siano, ściętą trawę (podsuszoną lub wymieszaną z sianem lub słomą), liście, kości (większe pozostałe w dojrzałym kompoście włożyć do nowego i kompostować powtórnie, ew. rozdrobnić), wnętrzności po uboju zwierząt, padnięte zwierzęta (zabezpieczyć przed ew. wykopaniem przez drapieżniki), chwasty, włókna naturalne, włosy, sierść, skóry itp. Bardzo wskazane jest też dodawanie do budowanych pryzm ziemi, gliny, resztek starego kompostu, a także naturalnych minerałów typu: mączka bazaltowa, kreda, dolomit, wapno węglanowe itp. Ważne jest, aby zachować odpowiednie proporcje C:N (węgla do azotu). Aby te były zachowane nie potrzeba badać składu jakościowego i ilościowego danego substratu. Po nabraniu pewnego doświadczenia sami widzimy czego brakuje w naszym kompoście. Jeżeli np. mamy dużo suchej substancji typu słoma, siano, czyli materii o dużej zawartości węgla to trzeba je wymieszać z substratami zawierającymi dużo azotu np. obornik, świeżo ścięta trawa, świeżo wyrwane chwasty, białko zwierzęce itp. Bardzo ważną czynnością podczas zakładania, a potem kompostowania jest utrzymanie odpowiedniej wilgotności materiałów kompostowanych, gdyż obecność wilgoci, obok tlenu i odpowiedniego stosunku C:N sprawia, że proces kompostowania zachodzi prawidłowo i nie następuje gnicie lub spalenie materiału. Aby zapewnić w miarę “bezobsługowe” kompostowanie ze względu na prawidłową wilgotność pryzmy powinno się ją zakładać w miejscach ocienionych, od północnej strony linii zakrzaczeń, zadrzewień, płotów lub budynków. Miejsca na pryzmę nie powinny być podmokłe, ani zalewane wodami opadowymi czy powierzchniowymi. Prawidłowo ułożonej pryzmy, na ruszcie z gałązek i słomy w zasadzie nie trzeba przekopywać. Pryzmę po ułożeniu należy okryć ok. 20 cm. warstwą suchego materiału zawierającego duży stosunek C:N typu: słoma, siano, aby uchronić pryzmę przed parowaniem i “wychwytywać” ulatniający się ewentualnie amoniak z pryzmy, jak również “złapać” azot spadający z deszczem. W przypadku długotrwałych opadów należałoby pryzmę przykryć folią, albo jeżeli mamy taką możliwość - grubszą 30-40 cm. warstwą suchego materiału, jak poprzednio. Oczywiście, jak zależy nam na szybkim skompostowaniu, albo pryzma jest mała lub też posiadamy odpowiednie aeratory (urządzenia do mieszania wtórnego pryzmy) - możemy pryzmę przekopać po ok. 3 - 6 miesiącach.

W naszym gospodarstwie w pewnych okresach można zakupić ograniczone ilości kompostu wytworzonego z substratów ekologicznych.